.

czwartek, 29 sierpnia 2013

Wyprawa do Grecji zakończona!

No i szczęśliwie wróciliśmy. Udało nam się nie tylko zasmakować uroków  wspaniałej greckiej i macedońskiej przyrody, ale również zobaczyć najwspanialsze zabytki - zestaw obowiązkowy każdego podróżnika odwiedzającego te kraje. W wyprawie wzięło udział 8 samochodów, 32 osoby razem z dziećmi.
Całkiem spora gromada. Pokonaliśmy 5300 km, objeżdżając całą Grecję z północy na południe, zahaczając po drodze o Macedonię. Szczegóły wkrótce w relacji z podróży.

                                                            





                                                                            



    
                                                                             



            
                                                                          

czwartek, 31 stycznia 2013

Przygotowania do nowej wyprawy



Przygotowania do nowego sezonu ruszyły- na razie teoretyczne. Początkowo przymierzaliśmy się do wyprawy afrykańskiej do Maroka. Już właściwie wszystko było ustalone- włącznie z trasą podróży, jednak koszt promu okazał się dla naszych busów za wysoki. Po krótkiej dyskusji postanowiliśmy wrócić do starego pomysłu ( z 2009 roku) podróży do Grecji. Wtedy mieliśmy ustaloną trasę, ale ostatecznie wybraliśmy się na Krym. Teraz trochę tylko zmodyfikujemy trasę i ruszamy. Wyjazd zaplanowany jest na 19 lipca, skład ekipy jeszcze do końca nie jest ustalony.



                                                                                                        

środa, 3 października 2012



Jesteśmy grupą przyjaciół, których połączyła miłość do… no właśnie do czego? Początkowo było to uczucie do volkswagenów garbusów i tak też zaczęły się nasze, najpierw minipodróże- związane ze zlotami . W miarę jak nasze rodziny się powiększały, potrzebne były większe samochody- rozpoczęła się miłość do ogórków, bulików itd., aż wreszcie do grupy dołączyły T3 czyli kancioki, a ostatnio fordy transity zwane przez nas żartobliwie żebrokami. Grupę wspomagającą stanowią zaprzyjaźnione terenówki.
Pierwsza wyprawa była więc garbusowo- ogórkowa i od niej się wszystko zaczęło. Postanowiliśmy zobaczyć Krym, jadąc zupełnie w ciemno, bez żadnego przygotowania logistycznego, jedynie z przewodnikiem wydawnictwa Bezdroża w ręku. Było to w 2006 roku. Od tego czasy wyruszaliśmy w trasę siedem razy, początkowo w trzy samochody do dziewięciu w 2012 roku. Oczywiście nie powiedzieliśmy jeszcze ostatniego słowa, wręcz uważam, że dopiero się rozkręcamy. Zapraszam do lektury relacji z naszych wypraw a także do obejrzenia zdjęć i filmów.